柔の道

Jak często powinien trenować świeży biały pas?

Ilustracja tuszem — Jak często powinien trenować świeży biały pas?

Odpowiedź, którą dostałem od każdej wiarygodnej osoby, którą zapytałem: dwa lub trzy razy w tygodniu, przez pierwsze kilka miesięcy. Oto uzasadnienie, bo to właśnie uzasadnienie trzyma cię w ryzach w trzecim tygodniu.

Czemu nie więcej, na początku

Entuzjazm pierwszego tygodnia każe chodzić codziennie. Twoja tkanka łączna nie dostała tej notatki. Jiu-jitsu obciąża palce, kark, żebra i kolana w sposób, na który żadna siłownia cię nie przygotowała, a ścięgna adaptują się wolniej niż entuzjazm i nawet wolniej niż mięśnie. Klasyczny łuk początkującego: dwa tygodnie codziennych treningów, potem coś z karkiem albo palcem, potem miesiąc przerwy. Dwa-trzy treningi z dniami odpoczynku pomiędzy to sposób, żeby zostać na macie cały rok, a rok konsekwentnych dwójek bije miesiąc siódemek zakończony rzuceniem.

Jest też argument z nauki: jiu-jitsu jest gęste. Dwa treningi dają materiał do odtwarzania. Siedem treningów daje koktajl z na wpół zapamiętanych pozycji.

Czemu nie mniej

Raz w tygodniu działa dla przyjemności, ale ledwo dla postępu: przy sześciu dniach między treningami większość każdej sesji spędzasz na odnajdywaniu zeszłego tygodnia. Dwa razy w tygodniu to minimalna dawka, przy której techniki zaczynają się układać w stos zamiast parować. Jeśli życie pozwala tylko na raz w tygodniu, to i tak nieskończenie więcej jiu-jitsu niż zero. Idź mimo to.

Plan, który naprawdę u mnie działa

Trening we wtorek i czwartek, po każdym dzień odpoczynku, plus obejrzenie jednego wideo z techniką w weekend i leżenie na podłodze z ruszaniem biodrami jak idiota. Nudne, zrównoważone, i na każdy trening przychodzę naprawdę zregenerowany, a okazuje się, że właśnie wtedy zachodzi nauka.

Prawdziwa zasada

Wybierz liczbę, którą możesz powtarzać przez rok, a potem odejmij swój optymizm. Konsekwencja to jedyna zmienna, którą biały pas w pełni kontroluje. Mata nagradza tych, którzy wciąż przychodzą.

To dziennik początkującego, nie instruktaż. Nic tutaj nie jest poradą treningową, zdrowotną ani medyczną. Ucz się od wykwalifikowanego trenera i klep wcześnie. Zastrzeżenia