柔の道
Sprzęt
Jiu-jitsu potrzebuje mniej sprzętu niż prawie każdy sport i dokładnie dlatego o tę odrobinę kłóci się tak zawzięcie. Ten tag obejmuje cały inwentarz: w co się ubrać, zanim cokolwiek kupisz; gi, kiedy już je kupisz; pranie tego gi (po każdym treningu, bez wyjątków, skórna matematyka jest policzona w tamtym wpisie); i pytanie gi czy no-gi, w sprawie którego każdy początkujący musi mieć zdanie, zanim zdąży mieć zdanie przemyślane.
Recenzji sprzętu tu nie ma i nie będzie. Nie mam kwalifikacji do porównywania tkanin, a w internecie wystarczy afiliacyjnych zestawień przebranych za poradę. Ta sterta zna stronę początkującego: czego oczekuje sala, co jest warte pieniędzy w pierwszym miesiącu (prawie nic) i co może poczekać.
Jeśli zajęcia są w tym tygodniu, zacznij od wpisu o tym, w co się ubrać. Istnieje dokładnie po to, żebyś przestał myśleć o ubraniach i zaczął się martwić tą przyjemniejszą częścią.
- W co się ubrać na pierwszy trening jiu-jitsu Nie, gi jeszcze nie potrzebujesz. W co naprawdę ubrać się na trening próbny BJJ, czym jest gi i co kupować dopiero po podjęciu decyzji.
- Jak prać gi i jak często (za każdym razem) Gi pierze się po każdym treningu, w zimnej wodzie, a suszarkę omijaj, chyba że celem jest skurczenie. Pełna rutyna, plus co się dzieje, jeśli tego nie robisz.
- Gi czy no-gi na początek? Odpowiedź w wersji dla początkującego Zacznij od tego, co twój klub faktycznie prowadzi w porach, w których możesz być. Uczciwa wersja odpowiedzi na pytanie gi czy no-gi, z plemiennością usuniętą.
- Twoje pierwsze zajęcia no-gi: co się zmienia, a co nie No-gi zabiera uchwyty i podwaja tempo. Co naprawdę zmienia się na pierwszych zajęciach no-gi, co zostaje takie samo i w czym na nie przyjść.
- Co mieszka w torbie: sprzęt po gi Stały zestaw do jiu-jitsu: ochraniacz na zęby, klapki, taśma, zapasowy rashguard, drobna gotówka. Co zasługuje na miejsce w torbie, a co zostaje w domu.